Dwóch policjantów pijanych na służbie - napisał na platformę Kontakt TVN24 internauta Mateusz. - Dwóch funkcjonariuszy znajdowało się na służbie w stanie wskazującym na spożycie alkoholu - potwierdza teraz rzeczniczka Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi. Jeden z funkcjonariuszy miał we krwi ponad 2 promile alkoholu.
W śledztwie dotyczącym katastrofy w Smoleńsku możliwe jest postawienie "komuś zarzutów" dotyczących organizacji prezydenckiej wizyty - powiedział prokurator generalny Andrzej Seremet. Informację na temat przygotowania lotu prokuratura przedstawi w przyszłym tygodniu na posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości. W czwartek Seremet rozmawiał nt. organizacji tego posiedzenia z marszałkiem Grzegorzem Schetyną i szefem komisji Ryszardem Kaliszem.
Rozpędzona ciężarówka jadąca ulicą Radzymińską w Warszawie zjechała z jezdni, skosiła przystanek i zatrzymała się na ogrodzeniu jednego z domów. Po drodze uderzyła jeszcze w trzy inne auta. Kierowca najprawdopodobniej zasłabł.
Blisko 3-gigabajtowa paczka, zawierająca dane 100 milionów użytkowników Facebooka krąży po internecie. Praktycznie każdy może ściągnąć informacje, na których ujawnienie - świadomie lub przypadkiem - zgodzili się sami użytkownicy. Dlatego przedstawiciele serwisu problemu nie widzą. Nawet w skali "ataku", który dla spamerów jest doskonałym prezentem.
NIK nie zostawia suchej nitki na skontrolowanych szpitalach klinicznych: badania nowych leków, prowadzone na zamówienia farmaceutycznych koncernów, przynoszą dobre zarobki lekarzom - i same straty klinikom. Do tego stopnia, że dokładały do nich z pieniędzy NFZ. - Ciężko oszacować wszystkie stracone pieniądze - alarmuje prezes NIK Jacek Jezierski.
Przeprosin w mediach i wpłaty 20 tys. zł żąda Jan Kobylański, polonijny biznesmen z Urugwaju, od szefa MSZ Radosława Sikorskiego, który nazwał go "antysemitą i typem spod ciemnej gwiazdy". W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie zebrał się na pierwszej rozprawie, na którą nie stawili się ani Sikorski, ani Kobylański.
Niewidomy 65-latek skatowany we własnym mieszkaniu. Jak informuje policja w Łodzi w nocy z wtorku na środę do mieszkania niewidomego mężczyzny dostali się dwaj napastnicy - kobieta i mężczyzna. Niepełnosprawnego bardzo dotkliwie pobili, po czym okradli jego mieszkanie. Oboje zostali już zatrzymani przez policję - jedną z podejrzanych jest córka dawnej konkubiny niewidomego.
- Nie ze wszystkimi świadkami jestem w sprzeczności - podkreślał po kolejnym już przesłuchaniu przed posłami z komisji powołanej do zbadania okoliczności śmierci Barbary Blidy były szef MSWiA Janusz Kaczmarek. Jak dodał, jego zeznania różnią się tylko od wersji tych osób, które "mają interes by nie mówić jakie wydarzenia miały wówczas miejsce". W tym gronie wymienił Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Kaczyńskiego.